jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wywiady

Wywiad z Panem Alojzym Stablą

najstarszym ministrantem w Archidiecezji (ur. 3 maja 1950 r. w Rybniku)

Alojzy StablaKiedy został Pan ministrantem?

Wychowałem się u sióstr Boromeuszek w Mysłowicach. To spowodowało, że chciałem poświęcić się służbie Bożej jako ministrant. Chciałem być bliżej ołtarza. Miałem wtedy 10 lat.

Co najbardziej zapamiętał Pan z tamtego okresu?

Do służby przygotowywała nas Siostra Przełożona. Ona uczyła nas wszystkiego, a zwłaszcza łaciny. Pamiętam jak przed Ewangelią przenosiłem Mszał z prawej strony ołtarza na lewą, gdyż liturgia była przedsoborowa. Kapłan odprawiał Mszę św. po łacinie zwrócony tyłem do ludu. Do dzisiaj umiem w tym języku liczne modlitwy i odpowiedzi. Tak wyglądała służba w kaplicy sióstr, a następnie w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach.

Obecnie służy Pan w parafii Wszystkich Świętych w Pszczynie. W jakich okolicznościach to nastąpiło?

Do grona ministrantów trafiłem tu dzięki księdzu Markowi Blindzie. Wiele mu zawdzięczam i wyrażam podziękowanie. To on odnowił we mnie zamiłowanie do tej posługi. Wtedy też zostałem lektorem i kantorem. Ks. Blinda organizował dla nas w czasie ferii zimowych słynne kuligi pod Szczyrkiem. Poświęcał nam wiele czasu i był wzorem prawdziwego kapłana.

O jakim wydarzeniu w parafii Wszystkich Świętych chciałby Pan wspomnieć?

Był to "wielki" pogrzeb księdza prałata Józefa Kuczery długoletniego proboszcza w Pszczynie. Udział wzięło bardzo dużo kapłanów i niezliczone rzesze parafian. Wcześniej wielokrotnie otrzymywałem w zakrystii, od księdza prałata, pochwały za służbę. Było to dla mnie ogromne wyróżnienie.

43 lata służby ministranckiej - to niesamowite. Czy ma Pan jakieś wskazówki dla młodych adeptów?

Chciałbym, aby więcej angażowali się w służbę Panu, a zwłaszcza jako lektorzy i kantorzy. Ponieważ jest ich coraz mniej. Zauważam, że bardziej chętni są ci młodzi, ze szkoły podstawowej, mniej widzę tych starszych. Dopóki Pan Bóg pozwoli pragnę dalej służyć. Nie chcę tego opuścić, bo darzę to wielkim zamiłowaniem.

rozmawiał dk. Łukasz Iwanowski

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl