jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Nocnik* czuwającego animatora

Nocne czuwanie młodzieży w kościele św. Jadwigi Śląskiej w Rybniku Nowinach (5/6 marca)

* - NOCny dzienNIK

Z inicjatywy diecezjalnego Duszpasterza młodzieży - ks. dr. Jacka Plecha z Katedry, w Rybniku odbyło się nocne czuwanie przed Najświętszym Sakramentem pod hasłem: "Venimus adorare eum". Była to jedna z większych przystani na drodze do sierpniowego spotkania chrześcijańskiej młodzieży całego świata podczas Światowych Dni Młodzieży w Kolonii (16-21 VIII). Na zaproszenie odpowiedziało naprawdę wielu ludzi - moje mylące oko oszacowało liczbę przybyłych "stróżów poranka" na ok. 150. Być może było ich więcej, ale przecież nie liczba daje wiarygodny wyraz wartości takich spotkań, a atmosfera i zaangażowanie młodych.




Te zaś były dla mnie naprawdę imponujące. Było to moje pierwsze czuwanie (w pełni nocne), ale teraz na pewno mogę przysiąc, że w moim życiu nie ostatnie. Spotkanie rozpoczął krótką konferencją wprowadzającą główny przewodniczący - ks. Jacek Plech, a słowo dotyczyło nie tylko ŚDM 2005, ale także przygotowań, jakie winniśmy poczynić przed wyjazdem, głównie związanych z obszarami misyjnymi w naszym otoczeniu. Ks. Jacek swój skromny wzrost musiał nadrobić pomocą dwóch stopni przed ołtarzem, na które się wspiął... Następnie czas wypełniła uroczysta celebracja Słowa Bożego oraz urywki homilii Ojca Świętego, dotyczące odwagi (jeden z etapów do rozważania przed wyjazdem do Kolonii) oraz wolności decydowania o własnym szczęściu. Około 22.00 rozpoczęła się adoracja Najświętszego sakramentu. Indywidualna modlitwę, rachunek sumienia i rozważanie intencji, z jaką przyjechało się w to wyjątkowe miejsce można było wspomóc rozważaniami kapłana na tematy trzech darów młodzieży, składanych podczas ŚDM - naszej mirry (wyrzeczenia), kadzidła (modlitwy) oraz złota (ofiary). Nim jednak zapadła konieczna do modlitwy cisza... nastąpiła uroczysta procesja wokół kościoła. Uczestnicy zapalili symboliczne lampki (do dziś zdrapuję wosk ze spodni!), a służba za Najświętszym sakramentem niosła flagę z logo Światowych Dni Młodzieży oraz pochodnie. Tuż przed kuliminacyjnym punktem każdych rekolekcji i spotkań - Mszą św. - źródłem życia dla Kościoła, wysłuchaliśmy rachunku sumienia, który przygotował ks. Stanisław Gańczorz. Ta część czuwania zrobiła na mnie wyjątkowe wrażenie; nietypowość głoszonego słowa, trafne porównania i dosadne niekiedy komentarze niejednego kaznodzieję przyprawiłby o dreszcz wstydu i... zazdrości. "Jak często chodzę do spowiedzi?", "Czy moja wiara nie jest pseudobohaterstwem, jeśli za wielki wysiłek uważam poświęcenie Panu Bogu 60 min. niedzielnej Mszy, podczas gdy w tygodniu nie jestem jego wiernym świadkiem?", "Czy nie lepiej kochać cały tydzień, rok, życie?" To kilka z cytatów, które chyba na długo wyrzeźbiły w moim sumieniu pewien punkt odniesienia co do właściwego życia. Po Eucharystii (wspaniała koncelebra ok. 12 kapłanów i służby liturgicznej), podczas której homilia poruszyła motyw światła w chrześcijańskim życiu odbyły się.. okazyjne "wyżerki" w miejscowym Domu Pielgrzyma. Była to dobra okazja do wzajemnego poznania się i powspominania dawnych dziejów. Po krótkim słowie księży prowadzących udaliśmy się na spotkania w grupach do wyżej wymienionego Domu Pielgrzyma, gdzie bardzo ciekawe "minilekcje" katechezy wygłosili kapłani. O bardzo przystępnej godz. 4.00 rozpoczęła się Droga Krzyżowa. I to nie tylko ta Chrystusowa, ale i w naszych umysłach i ciałach. Każdy upadek przeżywałem 10 razy mocniej, każdy cios 10 razy silniej, a każde rozważanie 10 razy głębiej niż zwykle. Droga Krzyżowa od 4.00 do 5.00 w nocy - to jest coś! Niezwykle ciężko opisać to czuwanie - je trzeba po prostu przeżyć.

Całemu czuwaniu, przebiegającemu w atmosferze śpiewu, modlitwy i w przyjacielskim duchu towarzyszyły trzy motywy: światła, prawdy oraz miłości, a także hymn ŚDM '05 - "Venimus adorare eum".

Następne diecezjalne czuwanie - już w czerwcu!

An-am

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl