jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

MUMIO dla Sebastiana

Dnia 9 XI w Teatrze Korez w Katowicach odbył się charytatywny spektakl zespołu Mumio pt. "Kabaret Mumio". Bardzo cieszy mnie fakt, że mogłem z takim powodzeniem zorganizować tę imprezę.

O Sebastianie dowiedziałem się w tramwaju w czasie drogi do szkoły, gdzie wisiał jego plakat z wołaniem o pomoc. Sebastian ma 4 latka i jest chory na ogólny zanik mięśni - jest to straszna choroba, która w najgorszym przypadku, po wielu cierpieniach kończy się śmiercią dziecka. Przeczytałem także, że na jego leczenie potrzebne jest ok. 60 000 €.

Pomyślałem, że mogę odłożyć ze swojego kieszonkowego, a tyle ile nazbieram wpłacę na jego konto. Gdy uzbierałem ok. 50 zł, nasunęła mi się myśl "Co to jest 50 zł przy 60 tys. euro...", ale zaraz potem uświadomiłem sobie, że gdyby każdy, kto spotkał się tym wołaniem o pomoc wpłaciłby choćby i 1 zł, to już dawno chłopiec miałby na leczenie. Po wpłacie na konto poczułem niedosyt, chciałem jakoś bardziej pomóc. Więc powoli zacząłem organizować małe koncerty zespołów młodzieżowych, rozstawiłem puszki na pieniądze w sklepach w mojej okolicy, na wakacjach jeżdżąc na rekolekcje, przy ich okazji, prosiłem tamtejszych parafian o pomoc.




Ostatnim większym dokonaniem było właśnie zorganizowanie spektaklu kabaretu Mumio w Katowicach, z którego to przedstawienia cały dochód był przeznaczony na Sebastiana. Na koncercie ludzie zapełnili salę po brzegi. Bardzo się z tego ucieszyłem. Wszyscy przyszli na kabaret, ale także chcieli pomóc gdyż bilety były po 30 zł, jednak poszczególne osoby często płaciły o wiele więcej. Jako organizatorowi przypadło mi w zaszczycie powitać publiczność oraz zapowiedzieć występ. Z niemałym stresem rozpoczęliśmy show. Kabaretowi jak zawsze udało się rozbawić widownię do łez. Po spektaklu odbyła się licytacja prac Sebastiana oraz kilku innych przedmiotów. W sumie udało się zebrać 6 560 zł.

Podbudowany postawą kabaretu, który przekazał cały dochód z występu na chłopca, a także ofiarnością publiczności, gotowy jestem do niesienia dalszej pomocy. Jednocześnie dziękuję Panu Bogu za łaski i błogosławieństwo, gdyż zdaję sobie sprawę, że takie występy nieraz musi organizować przynajmniej kilku dorosłych.

tekst: Tomasz Kabis
Foto: Marcin Świerad, Tomasz Kabis, Marek Grzymowski
Strona o Sebastianie

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl