jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Marsz dla życia

10 kwietnia 2010

Dziś, 10 kwietnia 2010 roku, kiedy całą Polskę okrył płaszcz żałoby i smutku odbył się Marsz dla Życia. W związku z tragedią jaka miała miejsce dziś rano zmienił się on w Marsz Solidarności z Rodzinami Ofiar. Trudno oprzeć się wrażeniu, że piękna jest symbolika przedsięwzięcia, w której królowało słowo "życie", pomimo, iż wszystkie media odmieniły dziś słowo "śmierć" przez każdy możliwy przypadek, dodając przy tym kilka swoich.

Marsz był również hołdem oddanym Papieżowi Polakowi – Janowi Pawłowi II. 5 lat temu podobny Marsz został spontanicznie zorganizowany przez młodzież. Dzisiejszy był pamiątką tego dzieła, które wtedy zapoczątkowano, a które, jak widać, warte jest kontynuowania. Różaniec odmawiany w tej szczególnej chwili przez maszerujący tłum wierzących łączy w sobie piękno i siłę Kościoła, którego nikt nie może Mu odmówić.

Przed rozpoczęciem miałem przyjemność rozmawiać z ks. dr Jackiem Plechem, który prowadził modlitwę różańcową i koordynował dzisiejszy marsz trasą od Placu Wolności do Katedry Chrystusa Króla. Biorąc pod uwagę szczególne okoliczności, niesprzyjającą dzięki swojej nieprzewidywalności pogodę i wiele innych czynników, zapytałem o przewidywania dotyczące frekwencji na dzisiejszym Marszu. Ks. dr mówił tylko o wielkiej nadziei na to, iż mieszkańcy Katowic i nie tylko licznie zgromadzą się, by uczestniczyć w tym wydarzeniu.

I mieszkańcy nie zawiedli. Ilość uczestniczących przekroczyła chyba najśmielsze oczekiwania. Cieszy fakt, że pojawiła się nie tylko młodzież, ale i dorośli. Wiele osób dołączyło w trakcie Marszu. Część być może zrobiła to spontanicznie, mając jeszcze kilka chwil wcześniej inne plany niż tak szczególna modlitwa i uczestnictwo w Eucharystii. To sprawiło, że ilość osób, które ostatecznie dotarły do Katedry była zdecydowanie większa niż ta, która kilka chwil wcześniej zgromadziła się na Placu Wolności.

Czasami ktoś stawia pytania o stan młodzieży w polskim Kościele. Myślę, że nie może być innej odpowiedzi niż ta, której wyraz dały setki młodych ludzi uczestnicząc w dzisiejszych wydarzeniach. Modlitwa rodzi owoce. Wypada życzyć byśmy wszyscy tych owoców nie zmarnowali.

Tomasz Adamski



fot. Tomasz Kłosek



fot. Tomasz Kawka

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl