jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Relacja z II Dnia Skupienia Ministrantów Dekanatu Łaziska (24.05.2008)

"Bycie uczniem Chrystusa jest więc naszym powołaniem i stąd wszyscy winniśmy dokładnie je zgłębiać oraz wypełniać poprzez odpowiednio powierzone zadania i posługi" (Benedykt XVI). Benedykt XVI pisząc o tym, jak należy pojmować zawołanie, będące hasłem tegorocznego, II Dekanalnego Dnia Skupienia Ministrantów, jasno wskazuje na konieczność realizacji, powierzanych człowiekowi w Chrystusowej szkole Miłości tajemnic, w fizycznym wymiarze posługi.

Garść refleksji

Każde powołanie nosi bowiem znamiona posługi i w pełni ucieleśnia się w postawie pełnej pokory. Jednocześnie, to powołanie, powzięta posługa musi promieniować na wszystkie sfery życia człowieka. Nie może zostawać jedynie pod korcem najbliższego środowiska, pod osłoną kościelnych murów albo w granicach czasu spędzanego na modlitwie. Powinna przenikać codzienność i być widoczna w słowie, czynie...

Taka refleksja przyświecała uczestnikom niecodziennego spotkania, które w sobotę 24 maja zgromadziło w łaziskim kościele parafialnym p.w. Matki Bożej Różańcowej ponad setkę ministrantów Dekanatu "Łaziska". Na co dzień służą oni przy ołtarzu, pełnią w parafiach, z których pochodzą rozmaite funkcje, często niewidoczne dla wiernych zasiadających w ławkach, pracują wytrwale nad swoją edukacją i rozwijają zainteresowania. Tego dnia mogli spotkać się w szerokim gronie by przeżywać coś, co wyróżnia ich spośród innych chłopców w tym wieku. Czym jest to coś: trudno stwierdzić. Można natomiast przekonać się, że istnieje patrząc na skupione twarze i złożone ręce układające się pośród fałd alby, komży. Można zobaczyć ten wyróżnik, gdy śmieją się z żartów i razem rozmawiają. Ważne, aby pielęgnować i podtrzymywać tlący się w sercach zapał, by przy ołtarzu odkrywać piękno swojej służby...

Co się działo?

Dzień skupienia rozpoczął się przedstawieniem grup i modlitwą około południa. Każda parafia, która wysłała swoich reprezentantów przybliżyła pozostałym specyfikę swojej całorocznej posługi, opowiedziała o dobrych chwilach i sukcesach, jakie odniosła w ubiegłym roku i planach na najbliższą przyszłość. Nieco ożywienia wniósł muzyczny akcent, po każdej prezentacji. Wtem w prezbiterium pojawił się ksiądz Bogdan Kornek, diecezjalny duszpasterz ministrancki, który skierował do nas swoje słowo. Zapraszając zgromadzonych na pielgrzymki ministranckie do Piekar Śląskich i Turzy, które tradycyjnie odbędą się pod koniec sierpnia, oraz na rekolekcje letnie w archidiecezjalnych ośrodkach formacyjnych, skierował do obecnych krótkie słowo, zwracając uwagę na te cechy, które każdy ministrant powinien mieć by móc go nazywać - "buksem". Jakie to cechy? Z jednej strony pewna umiejętność "rozruszania" towarzystwa, z drugiej pokora i szacunek dla tego, co wykonuje się podczas Mszy świętych, nieszporów, nabożeństw. W podziękowaniu za odwiedziny, ministranci złożyli na ręce księdza Bogdana drobny upominek.




Następnie krótkie słowo skierował do nas kleryk Piotr Lewandowski, znany pod pseudonimem Lewar, który zachęcał ministrantów do korzystania ze strony internetowej Archidiecezjalnego Duszpasterstwa Ministrantów oraz włączania się w różne inicjatywy strony Duszpasterstwa; konkursy, tworzenie strony.

Na zielonym skwerku tuż przy prezbiterium kościoła, po krótkiej przerwie na posiłek, odbył się pokaz sztuki iluzji. Obyło się bez szarlatanerii, także dzięki temu, że swoje zdolności prezentował... ministrant - Tomasz Kabis, animator ministrancki z katowickiej Katedry Chrystusa Króla. Początkowo część audytorium przecierała oczy ze zdumienia podziwiając jak znikał i pojawiał się na sznurku węzeł, jak ze skrawka papieru tworzył się dwudziestozłotowy banknot, a talia kart nagle przemieniała się w zestaw dziesiątek karo. Wszystko okazało się dużo prostsze, gdy Tomasz Kabis uchylił tajników swojego warsztatu. Okazało się, że aby sprawnie "czarować" potrzeba odrobiny sprytu i zdolności do wpływania na to, co widownia zobaczy a czego dostrzec nie powinna...

Magiczne pół godziny poprzedziło w czasie prawdziwe zmagania ministrantów w konkursie wiedzy liturgicznej. Rozegrano bowiem, w trakcie dnia skupienia, zawody Olimpiady Liturgicznej, ogłoszonej przez Duszpasterstwo Ministrantów Archidiecezji Katowickiej pod patronatem bpa Gerarda Bernackiego. Największą wiedzą z zakresu pytań popisali się ministranci naszej parafii - Mateusz Muszer, w kategorii gimnazjalistów oraz animator Rafał Moroń, w konkurencji szkół ponadgimnazjalnych. Etap diecezjalny, w którym wystartują odbędzie się w październiku, w WŚSD w Katowicach. W czasie, gdy reprezentanci parafii trudzili się nad niełatwym testem Olimpiady, pozostali ministranci rozwiązywali zadania i konkursy.

Tuż przed Eucharystią, która była centrum Dnia Skupienia, odbyły się spotkania w grupach związane z Cudami Eucharystycznymi. Zebrani usłyszeli o tak znanych cudach jak te z Lanciano, Orvieto, Bolseny, ale i mniej znanych - w Poznaniu, Rosenbergu. Te święte zdarzenia, przypominane corocznie w procesji Bożego Ciała wskazują, iż w znakach chleba i wina prawdziwie obecny staje się Bóg. Na pewno poruszenie takich kwestii jest przydatne w formowaniu posługujących przy liturgii. Często bowiem stojąc przy ołtarzu łatwiej skupić się na poprawnym wykonaniu czynności liturgicznych niż na próbie spotkania z Bogiem, który przychodzi.

Duchowo nastrojeni uczestnicy Dnia Skupienia, wzięli udział w uroczystej Mszy świętej pod przewodnictwem księdza Janusza Lasoka. W jej trakcie przyjęto w poczet lektorów i kantorów dekanatu chłopców, którzy brali udział w kursie lektora i kantora. Złożywszy swoje przyrzeczenia zobowiązali się do sumiennego pełnienia nowych posług. Także kazanie księdza Dziekana było poświęcone odpowiedniemu przygotowaniu i konkretnym działaniom w głoszeniu Bożego Słowa z ambon kościołów parafialnych.

Ministranckie spotkanie zakończyło się jeszcze wręczeniem pamiątkowych upominków dla wylosowanych ministrantów oraz zaproszeniem na przyszłoroczne spotkanie.

Wyrazy uznania należą się organizatorom Dnia Skupienia - przede wszystkim księdzu Cezariuszowi Wali, który, jako opiekun dekanalny ministrantów, wytrwale pracuje nad urozmaiceniem czasu rocznej formacji. Wszystkim animatorom i starszym ministrantów parafii MB Królowej Różańca Świętego, wszystkim zaproszonym wielkie podziękowania!

Mateusz Muszer, par. MB Różańcowej w Łaziskach

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl