jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Rekolekcje dla animatorów w Brennej (27.06-5.07.2011)

relacja

Tymoteusz Kiercz
par. Wniebowzięcia NMP w Katowicach

W dniach 27.06-5.07 w Brennej Leśnicy odbył się I turnus rekolekcji wakacyjnych dla ministrantów. Dom, w którym przebywaliśmy jest własnością parafii Mariackiej w Katowicach. Przez dwa dni przebywał wśród nas także proboszcz tejże parafii ks. dr Andrzej Suchoń. Grupa ministrantów przeżywających swoje rekolekcje liczyła 38 osób. Moderatorem turnusu był ks. Leszek Flis, a pomagali mu kl. Michał Petka, kl. Mariusz Baranowski, an. Olgierd Staniczek, an. Artur Sroga, an. Daniel Kuchta, an. Patryk Iksal oraz an. Mateusz Christof. O kuchnię i nasze żołądki dbały panie Krysia i Wiesia, a cały dom był pod opieką pana Gospodarza Alfreda.

Już pierwszego dnia zostaliśmy podzieleni na 7 grup. Codziennie inna z nich miała w domu zajęcie wg następujących dyżurów: liturgicznego, porządkowego lub kuchennego. Podział na grupy obowiązywał również podczas wykładów.

Dom przy ul. Leśnica 87 ma następujący układ pomieszczeń: na parterze znajduje się hol, kuchnia i jadalnia oraz sala audiowizualna, gdzie znajdował się telewizor oraz stół do ping-ponga. Pierwsze piętro zajmowali ministranci w pokojach 1 oraz 2 oraz pan gospodarz i panie kucharki. Na drugim piętrze również mieszkali ministranci, ale znajdował się tam też pokój księdza i animatorów oraz pokój ks. Proboszcza. Ostatnia kondygnacja budynku to miejsca święte, czyli kaplica i zakrystia. To właśnie w tej domowej kaplicy zazwyczaj sprawowana była msza święta. Wyjątkiem były tylko dwa razy, gdy w Eucharystii uczestniczyliśmy w kościele parafialnym pw. św. Jana Nepomucena w Brennej Leśnicy.

Podczas minionych dziewięciu dni czytaliśmy Dzieje Apostolskie, z których na koniec był dość szczegółowy test. Oprócz tego prawie codziennie pisaliśmy quizy z poszczególnych wykładów. Niestety przez większą część turnusu padał deszcz. Nie udało nam się ani raz kąpać w pobliskiej rzece, ale za to kilka razy miło spędzaliśmy czas na boisku szkolnym nieopodal domu. Tam też rozegrany został turniej piłki nożnej. Dwa razy wyprawiliśmy się także na godzinny spacer do centrum Brennej. Pewnego dnia przybyły do nas Dzieci Maryi, które miały swoje rekolekcje niedaleko nas. Animatorzy wymyśli wtedy "mini zawody", niestety deszcz przerwał zabawę. W ostatni dzień rano odbył się Bieg Samarytański, po którym udaliśmy się do Centrum. Gdy wróciliśmy, wykąpaliśmy się i udaliśmy się na uroczystą mszę świętą. Po niej spotkaliśmy się w jadalni, gdzie miała miejsce Agapa, która trwała do późnych godzin nocnych. Oprócz pysznych dań czekały na nas nagrody za różne quizy, zawody oraz za Bieg Samarytański.

Rano po Eucharystii wszystkim było smutno, że 9 dni już minęły i trzeba wracać. Każdy z uczestników otrzymał gadżety rekolekcyjne i po pożegnaniu oraz zdaniu łóżka odjechał do domu. Osobiście bardzo mi się podobało i zapraszam, aby w przyszłym roku zawitać do Brennej.





© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl