jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Przystanek przed Triduum

Relacja ze spotkania Diakonii Modlitwy DMAK (20.03.10)

20 marca 2010 w Domu św. Józefa w Katowicach odbył się wielkopostny dzień skupienia Diakonii Modlitwy DMAK

Poprowadził go ks. Arkadiusz Sitko - życzliwy współpracownik księdza Bogdana, opiekun Wspólnoty Diakonii Modlitwy. Uczestniczyło w nim 19 osób, głównie członków Diakonii. Nasze spotkanie rozpoczęliśmy od nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Przypatrywaliśmy się zbawczej Męce Chrystusa przez pryzmat naszych wad oraz "światowego", zniekształconego oglądu Boga, który często staje się naszym własnym podejściem do wiary. Wyciągając wnioski z tej medytacji, mogliśmy następnie, w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu, oddać Bogu wszystkie trudne sprawy naszego życia. Była to też okazja do sakramentu pokuty. Punktem szczytowym dnia skupienia była nasza wspólna Eucharystia. Podczas homilii ks. Arkadiusz ukazał nam wartość i moc wytrwałej modlitwy. Po raz kolejny poczuliśmy ogromną mobilizację do dalszej posługi modlitewnej w życiu codziennym, do której każdy z nas zobowiązał się z chwilą zaangażowania się w Diakonię Modlitwy.

Nasz dzień skupienia był swoistym "duchowym przystankiem" przed Triduum Paschalnym 2010. W naszym życiu trzeba nam takich chwil zastanowienia, wyciszenia i zatrzymania się. Szczególnie przed tak ważnymi wydarzeniami wiary. Jak widać bardziej postawiliśmy na wzrost duchowy, niż na robienie zdjęć :)

Po części "dla ducha" udaliśmy się do pomieszczenia rekreacyjnego, aby było też "coś dla ciała". Obejrzeliśmy prezentację multimedialną podsumowującą naszą "zimówkę", wspólnie planowaliśmy, dzieliliśmy się oczekiwaniami i wrażeniami. Było to spotkanie bardzo owocne i pełne wzajemnej otwartości. Mamy nadzieję spotkać się znów i na pewno - w coraz to większym składzie.

Z serca dziękujemy gospodarzom Domu św. Józefa w Katowicach, kierując szczególnie słowa wdzięczności w stronę ks. dyrektora Zenona Ryznera.

Piotr Lewandowski



Świadectwa uczestników:

Dzień skupienia był okazją do wyciszenia, oderwania się od codziennego zabiegania, kłopotów, problemów... Dla mnie wspaniałym przeżyciem była niewątpliwie droga krzyżowa. Wsłuchiwanie się w rozważnie i rozmyślanie nad swoim życiem, swoimi wadami. Bardzo podobało mi się spotkanie przy kawie. Pokazało ono, że nie jesteśmy, jak powiedział to mój kolega: "Diakonia modlitwy. To tam są sami sztywniacy, co się tylko modlą"; tacy "sztywni", że tylko się modlimy. Było tyle śmiechu i żartów, że można o nas spokojnie powiedzieć: i do tańca i do różańca.

Adam Niestrój, Paniówki

Na wielkopostnym dniu skupienia Diakonii Modlitwy DMAK uświadomiłem sobie przede wszystkim, że modlitwa to jedno z ważniejszych zadań w życiu chrześcijanina. Świadczyć o tym może historia młodej dziewczynki, którą podczas homilii opowiedział ks. Arkadiusz Sitko. Poczułem przy tym, że moja obecność w Diakonii Modlitwy może mieć jakiś cel. Poruszające były także rozważania podczas Drogi Krzyżowej, a także chwila osobistej modlitwy w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu. W dobrym przeżyciu tego dnia skupienia pomogła mi również moja służba i obecność blisko ołtarza na Mszy. To sobie cenię najbardziej. Fajnie, że była także chwila czasu, by posiedzieć, pogadać i odnowić znajomości z rekolekcji wakacyjnych.

Mateusz Iwanecki, Siemianowice Śl.
Diakonia modlitwy
Wspólnota redakcyjna

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl