jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Relacja z nocnego czuwania "Na skale zbuduję dom"

Mysłowice 30.09-01.10.2006

Już od godziny 19.00 z niepokojem patrzyliśmy z uchylonych drzwi zakrystii na kościół, pełni obaw czy na nasze całonocne spotkanie modlitewne przyjdzie choć tyle młodzieży co miejsc w pierwszych rzędach.Krótko przed godz 20.00 kościół zaczął się wypełniać. Dziesiątki młodych ludzi zajmowało miejsca w ławkach. Nie tylko te w pierwszych rzedach. Bardzo ucieszyła nas ta duża liczba osób, i za to serdzecznie dziekujemy. Był to jeszcze jeden wyraz tego, że polska młodzież kocha Pana Boga, chce i bierze żywy udział w życiu Kościoła.

Nasze czuwanie rozpoczęliśmy obejrzeniem spektaklu: "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną" teatru "Kefas". Było ono doskonałym momentem uświadomienia sobie że bożkiem, któremu człowiek czasem nieświadomie oddaje czesć może być wszystko, począwszy od komputera a skończywszy na alkoholu i innych używkach.

Podczas konferencji odnoszącej się do tematu naszego spotkania "Na skale zbuduję dom", razem z kapłanem szukaliśmy odpowiedzi na pytanie: Jak delej iść prze życie? Odpowiedz jest łatwa choć nieraz trudna dla człowieka: Z Jezusem i w Jezusie!!

Kulminacyjnym momentem czuwania była spowiedz i Msza św. celebrowana o północy przez rektora WŚSD ks. dr Jerzego Palińskiego.Był to sczególny czas łaski. Homilia jaką wygłósił ksiądz rektor na długo zapadnie w naszej pamięci, pamięci ministrantów, gdyż poruszył on temat, z którym każdy ministrant styka się ilekroć staje przy ołtarzu - temat liturgii. Ks.rektor liturgista jak sam podkreślał pragnął choć trochę "zarazić" nas liturgią, jej pięknem. Tłumaczył nam jak ważne jest poznanie poszczególnych cześci Mszy św, aby w pełni zrozumieć to wielkie misterium.

Po mszy św. kolejnym punktem naszego spotkania była agapa, uczta dla ciała, był to czas na posiłek ale też czas nawiązania nowych znajomości.

Po agapie rozpoczęła sie adoracja Najświętszego Sakramentu podczas której rozważaliśmy słowo Ojca Św. Benedykta XVI skierowane do młodych na krakowskich błoniach. Trwaliśmy na indywidualnej modlitwie.

Po adoracji razem z Jezusem wyruszyliśmy drogą krzyżową, rozważając tajemnice męki naszego Zbawiciela.

Wyrazem wdzięczności za czas czuwania było uwielbienie Boga tańcem i śpiewem.Był to czas radości z tego że Jezus żyje i jest jedyną skałą na której warto budować.

Czuwanie zakończyliśmy jutrznią, po której o dziwo nadal w pełni sił wróciliśmy do swoich domów, by budować na skale.

Oto kilka zdjęć z naszego spotkania. KTO NIE BYŁ NIECH ŻAŁUJE!!!

An. Adam




© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl