jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Wydarzenia

Co animatorzy robili w Chwałowicach? (Adwentowe rekolekcje ewangelizacyjne) (01.12.06)

W piątek 01.12.06 do Rybnika - Chwałowic zjechali się animatorzy z naszej diecezji, aby przeżywać swoje Adwentowe rekolekcje prowadzone przez Diakonię Ewangelizacji rejonu Rybnickiego na czele z księdzem Cezariuszem Walą. Na samym początku zaszczycił nas swoją obecnością diecezjalny opiekun ministrantów ks. Bogdan Kornek, dzieląc się bieżącymi informacjami z diecezji...

Już od tego wieczora zaczęliśmy bardzo intensywnie. Po pierwszej konferencji, spotkaniu w grupach nie poszliśmy spać, ale... oglądaliśmy film "Szkoła uczuć"!

Następnego ranka nie było czasu na odespanie ciężkiego tygodnia, więc wstaliśmy skoro świt, aby chwalić Pana na porannej modlitwie Ludu Bożego czyli Jutrzni. Cała sobota minęła nam na pogłębianiu swojej wiedzy, dzieleniu się doświadczeniami z parafii, ale przede wszystkim na poznawaniu Pana Boga i Jego niepojętej Miłości! Szczytem tego dnia była okazja do spowiedzi oraz nabożeństwo, a wszystko zakończone źródłem i szczytem naszego spotkania - Mszą Świętą.

Dzień Pański był dniem najważniejszym w przeżywaniu tego świętego czasu rekolekcji, ponieważ podczas nabożeństwa mieliśmy okazję przyjąć bardzo osobiście i oficjalnie Jezusa Chrystusa jako naszego JEDYNEGO PANA I ZBAWICIELA! W samo południe, gdy wielu Polaków oczekiwało na mecz finałowy mistrzostw świata w siatkówce, my udaliśmy się na Eucharystię. Każdy z nas ubrany w szaty liturgiczne miał okazję służenia przy Ołtarzu Pana! Od bardzo dawna u św. Tereski nie było tylu animatorów ministranckich! Po wspólnie przeżywanej Eucharystii uczestniczyliśmy w obiedzie podczas którego animator Maciek Misztal podsumował króciutko ten Boży czas! Po słowach księdza kustosza sanktuarium św. Tereski od Dzieciątka Jezus, w którym nas gościł - księdza Teodora Suchonia z wielkim trudem i smutkiem udaliśmy się na pakowanie, aby potem z jeszcze większym żalem pojechać do domów... Czas tych rekolekcji był dla wielu nas czasem bardzo potrzebnym, aby zagłębić się w sprawy, o których często zapominamy i nie zwracamy szczególnej uwagi. Słowa podziękowania kieruję w stronę Księdza Cezariusza Wali, który prowadził nas przez ten czas! Dziękuję! Bóg zapłać również Maćkowi Misztalowi za Jego pracę i serce jakie włożył w przygotowania tych rekolekcji! Dziękuję!

Do zobaczenia już niedługo, bo w Wielkim Poście...

Paweł Wawrzyn

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl