jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Uroczystości, święta i okresy lit.

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Trzej KrólowieBożonarodzeniową szopkę trudno sobie wyobrazić bez postaci trzech króli. Nie stało się to za sprawą św. Franciszka, lecz jak czytamy w Piśmie Świętym, i w tradycji chrześcijańskiej byli to mędrcy tudzież władcy pochodzący z krajów o już wysoko rozwiniętej kulturze, także odmiennym od Judaizmu systemu wierzeń. Liturgia Kościoła każe im "spóźnić się" z przybyciem o 10 dni od narodzenia Mesjasza, nie to jest jednak najważniejsze. Warto jednak pamiętać, że ta uroczystość ta, obchodzona 6 stycznia jest świętem nakazanym, co podkreśla jej wielkie znacznie, a co bardzo często umyka naszej uwadze.

W tym dniu, podobnie jak w uroczystość Bożego Narodzenia dotykamy tajemnicy ujawnienia się samego Boga i jego mocy zbawczej, pod postacią małego dzieciątka, przed którym w pokorze klękają mędrcy. Ten gest symbolizuje pokłon całego pogańskiego świata i jego systemów filozoficznych przed prawdziwym Zbawicielem. Stąd, według tradycji, jeden z nich jest czarnoskóry. Chrystus jawi się jako osoba wchodząca w historii naprzeciw człowiekowi, zaprasza do uczestnictwa w życiu Bożym. Kacpra, Melchiora i Baltazara możemy śmiało nazwać pierwszymi pielgrzymami. Ich postawa, determinacja oraz cel podróży nie pozostawiają wątpliwości. Porzucili na ten czas swoje obowiązki i wiążące się z nim przywileje by podążyć za gwiazdą. Mając wszystko, co mógł im zaoferować świat, czują pustkę, niedosyt w sercach. Piękny to przykład odwagi i mądrości ludzkiej, szukającej Boga. Na kartach Ewangelii widzimy także postać czwartego króla - Heroda, przyszłego sprawcę rzezi niemowląt. Władca przesiąknięty rządzą władzy zląkł się proroctw i możliwości utraty tego wszystkiego co nadawało sens jego płytkiemu życiu wewnętrznemu.

Postawy monarchów są uniwersalne. W sposób bardzo obrazowy przedstawiają nam głębokie prawdy dotyczące poszukiwania Boga w życiu człowieka. To niełatwe zadanie. Świat oferuje człowiekowi bardzo wiele i odwodzi duszę od szukania Prawdy. Ów problem jest stary jak ludzka cywilizacja. Taki same dylematy jak my obecnie miał przecież Herod dwadzieścia wieków temu. Chrystus jednak na nowo zadaje nam pytanie, czy mamy zamiar poprzestać na tym co dotychczasowe - ziemskie, czy szukać tego co nowo objawione - Boże.

Z tą starą uroczystością, obchodzoną już w III i IV wieku wiąże się wiele tradycji. Jedną z nich jest obecne "kolędowanie" kapłana do domów wiernych, co jest oczywiście pewnym novum w Kościele, ale także starszy zwyczaj święcenia w tym dniu mirry oraz kredy, którą ministranci wypisują na drzwiach inskrypcję C+M+B...

Paweł Dudzik

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl