jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Uroczystości, święta i okresy lit.

O święcie Chrztu Pańskiego

W pierwszą niedzielę po Objawieniu Pańskim obchodzimy święto Chrztu Pańskiego

Co byłoby, gdyby Jezus Chrystus nie przyjął Chrztu św.? Zapewne musiałaby trwać stara wiara, oparta na starotestamentalnej tradycji. Na szczęście doszło do Chrztu Jezusa Chrystusa. Zaraz po działalności Jana Chrzciciela, zaliczanego już do postaci Nowego Testamentu, który go zapowiada, jest to pierwsze i kluczowe wydarzenie w dziele zbawczym Chrystusa (poza jego narodzeniem z Maryi Dziewicy). Przydomek Jana - Chrzciciel, ma swoje korzenie właśnie w Chrzcie, jakiego udzielał on w rzece Jordan tysiącom nawracających się Żydów. Jak sam mówił: "Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym" (Mk 1, 8). Jest to już zapowiedź chrześcijańskiego Chrztu, jaki będzie odtąd udzielany wyznawcom Chrystusa, i który w sposób sakramentalny będzie nas z Nim jednoczył. Rzeczywiście - już nie woda, a Duch Święty będzie nas stale jednoczył z Jezusem. Święto to jest więc pamiątką Chrztu samej głowy Kościoła, którą jest Chrystus Pan. Można je zatem uznać za początek Chrześcijaństwa.

Pierwotnie święto to nie miało wydzielonego miejsca w kalendarzu liturgicznym, jednak po 1955 roku jego obchód wyznaczono na 13 stycznia. Po Soborze Watykańskim II, dokładnie w 1969 roku, ustalono, że święto to będzie przeżywane w niedzielę po Objawieniu Pańskim. W chrześcijaństwie święto Chrztu Pańskiego zamyka okres Bożego Narodzenia. Pomimo to, kolędy, ze względu na ich silną tradycję w Polsce; śpiewamy do 2 lutego, to jest do święta Ofiarowania Pańskiego. W Ewangelii z tego dnia obserwujemy niezwykłą scenę. Oto Jan Chrzciciel - największy spośród narodzonymi z niewiasty, udziela Chrztu komuś, kto jest najwyższy w całej historii i największy w całym Wszechświecie. Czy Jan zdawał sobie z tego sprawę? Na pewno. W postawie uniżonej służby i pokory wyznaje, pomimo tego, że Jezus przyklęka przed nim w rzece Jordan: "Ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u jego sandałów" (Mk 1, 7).

Piotr Lewandowski

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl