jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Felietony

Być katolikiem w XXI w.

Artur Sroga

Chrystus powiedział do św. Piotra „Ty jesteś Piotr Opoka i na tej Opoce zbuduję mój Kościół bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16,18). I dobrze wiemy, że żaden człowiek, religia, partia ani ustrój polityczny nie zwyciężą Chrystusowego Kościoła zbudowanego na „fundamencie apostołów” przed dziesiątkami wieków. Wiele sekt i ruchów religijnych oderwało się po drodze od Matki-Kościoła, ale jak niemowlę pozostawione bez opieki prędzej czy później umiera, tak też sekty po jakimś czasie nie podołały przeciwnościom i słuch po nich zaginął.

Wybuchały wieloletnie krwawe wojny, zdarzały się groźne dla chrześcijaństwa najazdy innych religii głownie islamu, zdarzało się, iż papież musiał uciekać ze Stolicy św. Piotra, aby ratować katolicyzm. Przyszły nazizm, faszyzm, komunizm dziś są im poświęcone tylko lekcje historii. A Kościół trwa i trwać będzie pomimo tego, że wiele głosów wrogości szczególnie w dzisiejszych czasach złorzeczy przeciwko Bogu i Jego Świętemu Apostolskiemu Kościołowi. Ostatnio bardzo boleśnie odczuwa to nasz umiłowany Ojciec Święty Benedykt XVI, który prawie codziennie jest krytykowany za prawdę, jaką głosi.

 „A bramy piekielne Go [Kościoła] nie przemogą”. Wielu mówi, że Kościół to przeżytek, że księża są zacofani, że nie idą z duchem czasu. Biskupi i księża oraz cały Kościół nie może iść z duchem czasu, bo włada nim szatan, całe światowe zło pochodzi właśnie od niego. To Książe kłamstwa wmawia ludziom, że nie istnieje i cieszy się, gdy ci w to wierzą. „Boga prawdopodobnie nie ma” mówią ateistyczne napisy na londyńskich autobusach. Jeżeli to ma być stwierdzenie faktu to, dlaczego jest tam słowo niepewności mianowicie „prawdopodobnie” coś tu jest jednak nie tak…To wszystko jest dziełem, udanym dziełem szatana.

 „Diabeł nie ma urlopu” to tytuł książki ks. Andrzej Buryły. Codziennie w każdej sekundzie „Nieprzyjaciel jak lew ryczący krąży czekając, kogo pożreć” (1P 5,8) Diabeł podpowiada nam, jaka drogą iść, żeby iść prostą, łatwą drogą grzechu, a co wybierze słaby człowiek? Pełną nierówności drogę Bożych przykazań…Nie! Posłucha podszeptów o pięknej prostej drodze do radości, która w rezultacie prowadzi do miejsca „gdzie będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Mt. 8,12). Diabeł nigdy nie odpoczywa, pamiętaj o tym drogi czytelniku i uświadamiaj o tym swoich bliskich i znajomych. A przede wszystkim nie daj sobie nigdy wmówić, że szatan i piekło nie istnieją, bo wtedy będziesz na prostej drodze do zguby. Takie bzdury wymyślają ludzie pod władzą szatana, który chce jak najwięcej ludzi przeciągnąć na swoją stronę, przy czym oni nie są tego w ogóle świadomi.

To musi się stać. Przyjdą, bowiem jak powiedział Pan Jezus ucisk i prześladowania, trwają one cały czas, ale nie mówi się o nich głośno, bo po co wspierać i tak na pół wymarły Kościół. Kilka miesięcy temu w Indiach, cały czas w krajach islamskich, Chinach wyznawcy Chrystusa cierpią z powodu swojej wiary, ale również my, na co dzień musimy niejednokrotnie wysłuchiwać obelg za to, że służymy przy Ołtarzu. „To musi się stać”, ale „Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy”, kto przy Nim wytrwa ten będzie zbawiony wierzymy w tą Chrystusową obietnicę. To pociecha dla nas słabych, młodych, którzy borykamy się z wieloma przeciwnościami dzisiejszego świata. Ktoś mądrze powiedział, że tylko zdrowe i silne ryby płyną pod prąd. My dzięki miłości Boga, jaką nas obdarzył w Swoim Synu Jezusie Chrystusie jesteśmy dość silni, aby się temu przeciwstawić.

Pielęgnujmy też w sobie wezwanie Benedykta XVI do Polaków „Trwajcie mocni w wierze”. Cały Świat powtarzał niegdyś „Polonia Semper Fidelis”, dlaczego dalej ma nie wołać, że Polska zawsze wierna. Nasz kraj jest umiłowany przez Boga i Matkę Chrystusową wykorzystajmy ten wielki dar.

Drogi czytelniku jeszcze raz proszę o Twoje mocne trwanie przy Bożym Kościele, głoś Chrystusa tam, gdzie będziesz się znajdował. Jesteś zapewne na dobrej drodze Bożych przykazań jako ministrant. Niech dobry Bóg udziela Ci swego błogosławieństwa, a Maryja ochrania Cię Swoim płaszczem. Jeżeli wątpliwości budzą się w Twoim sercu, bądź nie wierzysz w Boga, proszę przemyśl to co napisałem i co od wieków głosi Kościół. Oby Duch Święty rozwiał Twoje wątpliwości i dał Ci łaskę silnej wiary.

„A bramy piekielne go nie przemogą”

Na koniec pragnę przytoczyć wiersz ks. A. Buryły z książki „Diabeł nie ma urlopu”
Wiersz jest dziełem jego brata Wacława Buryły również księdza, obaj oni pochodzą z Tychów, ale po przeprowadzeniu do diecezji wrocławskiej zasilili szeregi wrocławskiego kleru.

„Myślałem, grzech tak pięknie lśni,
jak gdyby złotem był prawdziwym,
więc otworzyłem przed nim drzwi,
lecz blask ten blaskiem był fałszywym.

Myślałem w dłonie łowiąc grzech,
że najprawdopodobniej chwytam szczęście,
lecz został po nim tylko śmiech,
gorzki jak zły – żal, nic więcej.

Kamieniem na mej duszy legł,
udźwignąć go nie sposób,
gdy moim śladem będziesz szedł,
pamiętaj – żeś kowalem swego losu.

I nie wierz, gdy tysiącem złud,
grzech ci o sobie będzie mówił,
prawdziwym szczęściem tylko Bóg,
uważaj, żebyś go nie zgubił.”


© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl