jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Artykuły

Czy tym razem będzie inaczej???

zamyślenia przed Wielkim Postem 2006

Początek publicznej działalności Chrystusa ma niezwykle ostrą wymowę... Rozpoczął ją od surowego, czterdziestodniowego postu. Na tle tego postu, mało u progu tegorocznego wielkiego postu trzeba nam zadać pytanie - jak wygląda nasz... mój post?

Zgodzimy się chyba wszyscy, że on się rozmył w naszej świadomości (pomimo przypominania o przykazaniach kościelnych, nowym ich brzmieniu i wykładni mówiącej także o sprawie postu). Stracił swoją ostrość i surowość. Pozostały po nim tradycja wspomnienie. Istnieje nawet obawa, że obecnie post stracił swoją duszę. Czasem nawet pytamy, czy on ma jeszcze sens? Z drugiej strony post Chrystusa i Jego wezwanie do pokuty zmusza nas ludzi wierzących do zastanowienia czy wypada, czy możemy rezygnować tak łatwo z osobistej, dobrowolnej pokuty?

Każe nam zastanowić się nad tym nasze wrodzone poczucie sprawiedliwości, które mówi o potrzebie zadośćuczynienia za naruszony porządek moralny, a także nasze sumienie, kiedy człowiek sam usiłuje wydać na siebie wyrok i przyjąć jakiś ciężar.

Post jednak ma dla wielu z nas charakter zwyczajowy i jest niestety pozbawiony motywacji religijnej. A przecież post ściśle łączy się ze śmiercią Chrystusa i jest kroplą goryczy, która winna przypominać nam mękę i śmierć Chrystusa. Jeżeli tę świadomość zagubimy, to będziemy czcicielami pustych form. I wtedy naprawdę zasadne będzie pytanie - czy dzisiaj post ma jeszcze sens? Niestety , często już nie ma sensu i żadnej wartości, ale nie dlatego, że jest niedorzecznością, tylko dlatego że z naszej winy stracił swoją duszę - zgasła w nim pamięć o cierpiącym Chrystusie. Dlatego włóżmy w post, który rozpoczynamy, jedną myśl, jedno ogniwo łączące nasz wysiłek z pokutującym i cierpiącym Panem...

Post (jeżeli go podejmujemy) zazwyczaj wiąże się pojęciem jakiegoś wyrzeczenia - rezygnacja z jedzenia słodyczy, picia alkoholu, oglądania telewizji... Istnieje jednak wiele innych, twórczych możliwości zbliżenia się do Boga - coś na tak. Oto kilka z nich na Wielki Post 2006, a może - jeśli trzeba - i na dłużej:

Możliwości przyłączenia się do pokutującego Chrystusa jest wiele... Wybór, jak zawsze zależy od nas... Tak sobie myślę, że tym razem może być inaczej - bardziej na tak. Tego Wam i sobie u progu tego wielkiego i świętego czasu życzę !!!

ks. Bogdan Kornek

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl