jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Artykuły

V Niedziela Wielkiego Postu

Nikt cię nie potępił? A ona odrzekła: Nikt, Panie! Rzekł do niej Jezus: I Ja ciebie nie potępiam - Idź, a od tej chwili już nie grzesz. (J 8,10 -11)

To już V Niedziela Wielkiego Postu, coraz bliżej święta, coraz bliżej zwycięstwo Jezusa na krzyżu, coraz bliżej czasu, kiedy śmierć zostanie pokonana przez życie - zmartwychwstanie.

Jeszcze kilka dni temu patrząc przez okno wydawało się, że nasze przygotowania zmierzają ku świętom Bożego Narodzenia.

Zapewne pojawiły się w waszych gablotkach ministranckich informacje odnośnie do zbiórek przed Niedzielą Palmową, Triduum Paschalnym, a jeśli nic nie zauważyliście, to zapewne kwestia kilku dni i wszystko będzie jasne.

Pomimo tego, że zbliżamy się do mety Wielkiego Postu, Kościół święty po raz kolejny przypomina nam w Liturgii Słowa o konieczności nawrócenia się do Boga bo On jest łaskawy i miłosierny (por. J 12,13).

To, czego dokonał Jezus w dzisiejszej Ewangelii było i jest dla wielu niezrozumiałe. Przebaczenie. Czym ono jest? Kiedy przebaczać? Komu przebaczać? Za co przebaczać? Zastanawiałeś się, myślałeś o przebaczeniu? Może musiałbyś komuś przebaczyć? Może czekasz na przebaczenie? Dużo pytań, postarajmy się wspólnie zastanowić nad tymi i innymi pytaniami, które nas nurtują.

Przebaczenie jest jednak trudne i nie zawsze człowiek jest w stanie sam z siebie przebaczyć. Św. Franciszek zachęca, by prosić Boga aby nauczył nas w pełni odpuszczać, byśmy dla Pana prawdziwie kochali nieprzyjaciół i modlili się za nich pobożnie, nikomu złem za złe nie oddając, i abyśmy dzięki mocy Bożej starali się wszystkim służyć pomocą.

Dla Biedaczyny z Asyżu przebaczenie jest darem otrzymanym od Zbawiciela, a skoro jest darem to i zadaniem, ponieważ odpowiadamy za Boży prezent. Święty Franciszek nie daje nam definicji przebaczenia, ale wskazuje na jego źródło, którym jest Bóg, który jest dobry i litościwy, w którym jest wszelkie przebaczenie, wszelka łaska, wszelka chwała dla wszystkich pokutników i sprawiedliwych (1 Reg 23, 9).

Przebaczenie to przede wszystkim proces, w którym goją się rany serca, a dzięki temu odradzają się nasze relacje z bliźnimi. Może przypominasz sobie taką sytuację ze swojego życia, kiedy czułeś, że wszyscy wokoło cieszyli się z twojego grzechu?
Ministrant, a zgrzeszył.

To właśnie tak choćby wyciągnęli cię przed kościół i chwycili kamienie. Myślisz, że ktoś stanie w twojej obronie?
Zostałeś sam?

Zostałeś sam na sam z Jezusem, który odpuścił ci grzechy i posłał w dalszą drogę: Idź, a od tej chwili już nie grzesz. I tak ciągle w czasie każdej spowiedzi.
Idź!

Takie doświadczenie życiowe zobowiązuje mnie i ciebie do zrobienia pierwszego kroku w chwilach trudnych. Przebaczenie nie musi łączyć się z zapomnieniem. Przebaczyć to dać komuś na nowo szansę na lepsze życie.

Uchowaj mnie Panie od służby przy Twoim ołtarzu w poczuciu zaniedbania przebaczenia.

Pokój i Dobro!

br. Euzebiusz Damian Skorupa OFM

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl