jesteś tu: Duszpasterstwo Ministrantów > Artykuły

Gudete - radujcie się

III niedziela Adwentu

"Radujcie się! Pan jest blisko". Chrześcijanin powinien być człowiekiem radosnym. Niewątpliwie nasza radość nie jest zwykłą radością - jest radością Chrystusa, który przynosi sprawiedliwość i pokój. Jedynie On może w pełni ją dać i zachować, ponieważ świat nie posiada jej sekretu. Radość świata prowadzi do wyobcowania... Rodzi się właśnie wtedy, kiedy człowiekowi udaje się uciec przed samym sobą, kiedy udaje się mu odwrócić wzrok od swego pustego i samotnego świata wewnętrznego. Chrześcijanin nosi swoja radość w sobie, ponieważ w swojej duszy będącej w stanie łaski spotyka się z Bogiem. To jest źródłowego trwałej radości. W tych dniach Adwentu nie trudno wyobrazić sobie Maryję oczekującą z radością na narodziny Syna Bożego...

Radość świata jest uboga i przelotna. Radość chrześcijanina jest głęboka i może trwać pośród trudności. Jest do pogodzenia z bólem, chorobą, niepowodzeniem, porażkami i przeciwnościami. "Rozraduje się wasze serce, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać". Nikt i nic nie pozbawi nas tego radosnego pokoju, o ile nie odejdziemy od jego źródła.

Posiadanie pewności, że Bóg jest naszym Ojcem i zawsze chce dla nas tego, co najlepsze przynosi nam pogodną i radosną ufność. W momentach, które człowiek bez wiary traktowałby jako cios, chrześcijanin odkrywa Pana, a wraz z Nim o wiele większe dobro, które zdawałoby się - utracił. Ile przeciwności znika, kiedy powierzamy się Bogu, który nigdy nas nie opuszcza...

Będziemy oczywiście przeżywali trudności - tak jak wszyscy ludzie - ale te przeciwności nie pozbawią nas radości. Trudności są czymś zwyczajnym, z czym musimy się liczyć. Bez przeszkód napotykanych w naszym życiu wewnętrznym nie mielibyśmy możliwości wzrastania w dobrem. Mocny zatem powinien być fundament naszej nadziei. Nie można znajdować oparcia wyłącznie w rzeczach przemijających: miłych wiadomościach, zdrowiu, spokoju, obfitości środków materialnych. Są to rzeczy niewątpliwie dobre, jeżeli... nie oddalają nas od Boga, ale same w sobie nie są wystarczające, aby zapewnić nam prawdziwą radość.

Pan domaga się od nas, abyśmy zawsze byli radośni. Dlatego bardzo często powinniśmy zwracać się do Niego w zażyłej i szczerej rozmowie przed tabernakulum. Również często powinniśmy otwierać nasze dusze na spowiedź. Wtedy z pewnością znajdziemy źródło radości. Naszą wdzięczność wyrazimy w większej wierze, we wzmożonej nadziei, która usunie wszelki smutek, a także w trosce z miłości o innych ludzi.

"Jeszcze bowiem za krótką, za bardzo krótką chwilę przejdzie Ten, który ma nadejść", a wraz z Nim nastanie pokój i radość. Wraz z Jezusem odnajdujmy sens naszego życia, naszej codzienności.

ks. Bogdan KORNEK
Archidiecezjalny Duszpasterz Ministrantów

© A.D. 2003-2013 Redakcja ministranci.archidiecezja.katowice.pl